Wesek, modelowy menel przedinternetowy
Przegraliśmy, my, ludzkość. Zostaliśmy podłączeni. Prawie wszyscy przemierzają już świat z ekranikiem przed oczyma. Ewoluuje nowy gatunek – homo internetus. Młodzież zmienia się fizycznie, nastał czas wielkich zadów i wąskich ramion. Stworzono nam mózg zewnętrzny, odłączono od samodzielnego myślenia. Miałem nadzieję, że starsze pokolenie nie ulegnie tej chorobie, ale ku mojemu przerażeniu, coraz więcej seniorów truchta po planecie, trzymając przed swym obliczem mózg zewnętrzny. Przegraliśmy z kosmitami, którzy podłączyli nas do wirtualnego świata. Oj, biada nam, biada. Dożyliśmy czasów permanentnego sterowania i inwigilacji. Świat, który pamiętam, umarł. Zostały nam tylko opowieści, legendy dzikiego wschodu. I człowiek w formalinie, modelowy menel przedinternetowy – Wesek, wolny od elektroniki.
R