Ty, kurwo oniemiała



Jak rodzi się abstrakcja? Właśnie tak. Tata mojego kolegi, w naszym dzieciństwie, często tak zwracał się do swojej małżonki, a mamy mojego kolegi. Bawiliśmy się na podwórku w partyzantów i po raz kolejny usłyszeliśmy tę kwestię. Zadałem koledze pytanie:

– Dlaczego twoja mama jest kurwą oniemiałą, jak jej się gęba nie zamyka i cały czas gada?

– Bo to jest abstrakcja – odpowiedział rezolutnie syn kurwy oniemiałej.

 

Powrót

                                                                                                                                                  R