Ręce obywatela
Szkoda, że po proteście misiowym przed naszym urzędem gminy, władze nakazały zlikwidować odciski przyklejonych dłoni protestujących. Akurat znalazłem się przed obiektem i proponowałem alternatywę, żeby zostawić i dopisać: „dłonie obywateli na pulsie urzędników”. Mogłoby się przyjąć i byłaby kolejna atrakcja turystyczna w naszej wsi. Cóż, nie mnie decydować. Jestem tylko głupim wieśniakiem, chłopem małorolnym, ja tam się nie znam. Najwyżej na kotach.
R