Miejcie litość nad żabą



Wiosna już w przedpokoju naszego świata. Słońce darzy swą energią za darmo, demokratycznie, daje, ile komu potrzeba. Nie fakturuje, nie taryfikuje, nie koncesjonuje. Bierzcie istnienia, ile kto przerobi, ogrzewajcie dusze i ciała. Czcijcie boga Atona. Za chwilę wyjdą na asfaltowe ludzkie trakty żaby trawne, ropuchy szare, zaskrońce, żmije, jaszczurki. Ludzie, miejcie litość nad tymi stworzeniami. Przeżyły ciężką zimę. Żal, by bezdusznie straciły istnienie pod kołami pojazdów. Jedź uważnie, zatrzymaj się, przenieś przez drogę, pamiętając, by nie dotykać bezpośrednio rękami, bo infekujemy ich skórę swoimi bakteriami. Zrób cokolwiek, mało czy dużo, by chronić te bezbronne stworzenia. Szanujcie życie innych, jako swoje. Niech żyje żaba.

 

Powrót

                                                                                                                                                  R