Dżiniści-kombajniści
Ciężko być dżinistą, będąc kombajnistą. Staszek poszukiwał jakiegoś systemu filozoficznego, który porządkowałby jego świat zewnętrzny i wewnętrzny. Przeszedł już przez piekło katolicyzmu, szaleństwo judaizmu, chwilę nawet był ateistą. Aktualnie Stanisław jest dżinistą. Usuwa ze swej drogi z wielką uwagą i delikatnością wszelkie żywe istoty, czy to mrówkę zabawną, a szybką, czy też powolnego żuka gnojaka. Ale w okresie żniw cały system Staszka idzie się jebać. Z racji pełnionej funkcji kombajnisty, mieli zawzięcie swoim czerwonym bizonem miliony bezbronnych stworzeń. Tylko on wie, jak ciężko być dżinistą, będąc jednocześnie kombajnistą.
R